Walka z tytanami w Kolonii




Jasiu jest w Kolonii na kolejnej serii zabiegów. Tym razem pojechali do kliniki prosto z pociągu. Razem z Tatą działają jak komandosi, zgodnie z zasadą - zero zbędnych ruchów. 

Błyskawicznie dotarli na miejsce. Inaczej niż w zasypanej śniegiem Polsce tutaj jest niemal wiosennie. Na oknie stoją bazie. Wszyscy ucieszyli się na nasz widok. Doktor Szarif zmartwił się utrzymującym się do miesiąca podwójnym widzeniem. Od razu znajoma procedura - wstrzyknięcie zielonej strzykawki z wirusem, pobranie kilku probówek krwi do badan i seans w "mikrofalówce" czyli maszynie do nagrzewania guza. Nie wypada się krzywić, bo kręci się nowa miła pielęgniarka. Nawet jak nie trafili wielką igłą w port, tylko obok, to Jasiek nie dał po sobie nic poznać. Za to lekarz bardzo go przepraszał - wie, że taka pomyłka lekarza bardzo boli pacjenta. 
Tradycyjnie w trakcie zabiegów Tata czyta Jaśkowi na głos książkę. Tym razem to książka Ricka Riordana "Percy Jackson" tom piąty "Ostatni Olimpijczyk". Tata mówi, że to kosmiczne brednie, ale akcja jest jak w amerykańskim dobrym thrillerze.

Muzycy za Jaśka!!!



Wspaniały, bez zadęcia i bez stresu...sama radość przyjaźń czad...
Tymi słowami Tata opisuje koncert zorganizowany przez nauczycieli i uczniów szkoły muzycznej Yamaha w Zielonej Górze.

Koncert świąteczny uczniów zielonogórskiej szkoły muzycznej Yamaha #Gramy dla Jaśka!

Image may contain: 1 person, text



Jak co roku uczniowie zielonogórskiej Szkoły Muzycznej Yamaha organizują koncert świąteczny. Jak co roku, koncert połączony jest z akcją charytatywną.  W tym roku zadecydowali, że pomogą Jasiowi, a koncert pod hasłem #GramydlaJaśka odbędzie się już w ten weekend, 15-go i 16-go grudnia w zielonogórskiej Filharmonii. Podczas koncertów odbędzie się kiermasz świąteczny oraz licytacje fantów, a dochód z całego przedsięwzięcia zostanie przekazany na leczenie naszego Jaśka. 
Fanty na licytacje są fenomenalne! Posłuchajcie co o koncercie opowiadali dziś w Radio Zachód jego organizatorzy!

Dodżi- najlepsza przyjaciółka Jasia


Ostatnim razem, gdy Jasiu wrócił z kolejnego czklu immunoterapi w Kolonii,  na peronie w Świebodzinie czekała na nas Mama z małym liskiem bez puszystego ogona- bo shiba inu bardziej przypomina małego dzikiego pluszowego liska niż psa.

Podsumowanie ostatnich tygodni i paczka z USA!/ Review of the past weeks and the package from US!



Mamy ogromne szczęście, że Jasiek, mimo tak poważnej choroby, może chodzić do szkoły, trenować szermierkę, a w wolnym czasie ma jeszcze chęci i siły na gry komputerowe ze swoją paczką kolegów. Ostatnie tygodnie minęły tak szybko. Po bardzo intesywnych miesiącach szukania terapii, podejmowania decyzji i organizowania akcji charytatywnych, w końcu każdy z nas miał trochę czasu na złapanie oddechu i podgonieniu zaległych spraw i oswojeniu się z tą nową dla nas rzeczywistością. 

Charytatywne aukcje na allegro!



Kochani!

W pomoc dla Jaśka włączyli się nasi znajomi z Kancelarii Hasik Rheims. Dzięki nim, na aukcjach w #charytatywniallegro znalazły się takie skarby jak płyty, winyle i kolekcjonerskie ciuchy Korteza (zwycięzcy licytacji mogą otrzymać imienne dedykacje wykonawcy na wylicytowanych albumach). Mamy też 2 albumy Sarsy z autografami piosenkarki. Dodatkowo mamy kilka bardzo interesujących książek z zakresu prawa autorskiego z dedykacjami autorów (prof. Stanisław Waltoś, prof. Katarzyna Grabarczyk, prof. Ryszard Markiewicz, Jerzy Stelmach). Od zeszłego tygodnia na aukcjach możecie licytować wiele sportowych fantów od gwiazd Faluzbazu, lekkoatletyki i innych! Zapraszamy do licytacji!

Piotruś

Kochani! 

Jasiek kończy swoją drugą serię zabiegów w Kolonii. Dzielnie znosi naświetlania, codzienne pobieranie krwi, szczepionki z wirusa i badania. Na moje pytania jak się dzisiaj czuje słyszę niezmienną odpowiedź "Dooobrze!". To mnie bardzo cieszy, tym bardziej że lekarze są z wyników Jasia bardzo zadowoleni. 

Wczoraj jednak niepodziewanie Jasiek zadzwonił do mnie z samego rana i od razu po tym jak odebrałam telefon zmienionym głosem powiedział, że Piotrek umarł. Piotrek to młodszy kolega Jasia ze szpitala, razem z Jaśkiem jeździli na naświetlania a potem spali łóżko w łóżko w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.

Polecane Posty

UWAGA NOWY ADRES!!!!

Kochani! Dzięki uprzejmej pomocy naszych przyjaciół nasz blog dostał nowy adres i piękną przejrzystą odsłonę. Zapraszamy wszystkich...

Popularne posty